Dokonanie raportu z wykonania tego zadania czyli założenia bloga na zajęciach pt. MEDIA W EDUKACJI rozpocząć należałoby od tego, iż na początku zadanie wydawało sie dość "dziwne" i skomplikowane dla nas studentek pedagogiki, które niewiele wspólnego mają z informatyką. Oczywiście obsługa komputerów tudzież innych nowych mediów nie jest nam obca, ale to zadanie na początku wzbudziło różne emocje. Szczególnie jeśli chodzi o fakt, iż na 5 roku studiów gdy jesteśmy skupione na pisaniu pracy magisterskiej, oczekuje się od nas dużego zaangażowania w proces tworzenia interesującego forum. Jednak sprzężenie sił i burza mózgów w naszej grupie pozwoliła na stworzenie naszego bloga, co okazało się w ostateczności ciekawą zabawą, gdyż mogłyśmy nauczyć sie wielu nowych umiejętności np. innowacyjnego korzystania z sieci. Większość z tych umiejętności przydałaby nam sie zapewne wcześniej, ułatwiłaby nam miedzy sobą komunikacje, ale lepiej późno sie czegoś nauczyć niż wcale. Na jednych z początkowych zajęć ustaliłyśmy tematykę naszego bloga oraz po ciężkich debatach wybrałyśmy redaktorkę naszego - która spisała sie zresztą bardzo dobrze. Wymyślenie nazwy bloga również nie było łatwym zadaniem. Chciałyśmy by nazwa ta odnosiła się w pewien sposób do nas, a zarazem była oryginalna. Nazwa KAMINI powstała zatem z połączenia pierwszych liter naszych imion. Po zrobieniu wszystkich wstępnych kroków przeszłyśmy do ustalenia kolejności wpisów na bloga oraz tematykę poszczególnych postów. Początkowo było trudno dobrać tematy postów jednak po pierwszych wpisach poszło juz dość gładko:)
Niezwykle cenna umiejętnością jaką poznałyśmy podczas zajęć było różnorodne korzystanie z serwisu gmail. Do tej pory nasze wykorzystywanie tego portalu ograniczało się zaledwie do posiadania skrzynek pocztowych. Podczas zajęć okazało się, iż istnieje jeszcze wiele ciekawych możliwości jakie oferuje nam gmail. Między innymi tworzenie wspólnego dokumentu – możliwe jest wspólne pisanie podczas gdy każda osoba przebywa w zupełnie innym miejscu. O ile ułatwiłoby to nam pracę nad wszelkimi wspólnie tworzonymi projektami podczas poprzednich 4 lata studiowania! Tym bardziej na studiach niestacjonarnych, kiedy to prawie wszyscy studenci są rozsiani po całej Polsce. Jaki jest wniosek z tego przemyślenie? Może warto wkomponować ten przedmiot zdecydowanie szybciej w cały tok studiów pedagogicznych?
Na naszym blogu poruszałyśmy różne tematy jednak skupiałyśmy się wokół wpływu mediów na najmłodszych odbiorców. Zamieszczanie spotów wymagało od nas pogłębienia wiedzy w tej dziedzinie, należało sięgnąć do odpowiednich prac naukowych skupiających się na danym problemie. Tak więc prowadzenie bloga nie okazało się jałowym, pozbawionym sensu zajęciem lecz przyniosło konkretne efekty nie tylko w widocznej postaci jaką można obserwować na blogu, lecz także w postaci wiedzy, o którą my jesteśmy bogatsze. Dzięki tym zajęciom nabyłyśmy nowych umiejętności, które z pewnością przydadzą nam się w przyszłości. Jedynym minusem tych zajęć było to, że odbywały się one na ostatnim roku, a powinny na pierwszym.
Koleżanki tak ładnie się rozpisały, że mnie też ruszyło sumienie i postanowiłam napisać, aby nasz redaktor nie musiał się tłumaczyć dlaczego nie biorę aktywnego udziału w naszych rozważaniach:).
