Dziennikarstwo obywatelskie istnieje dzięki coraz bardziej rozwijającym się mediom. W dobie coraz bardziej rozpowszechniającej się ery telefonów komórkowych, internetu każdy ma prawo do tworzenia tego rodzaju dziennikarstwa. Jest to moda na pokazywanie siebie. Często młodzi ludzie poprzez takie portale próbują się pokazać, chcą zaistnieć w większej społeczności.. Jednak uważamy, iż ten rodzaj dziennikarstwa charakteryzuje tym samym co dziennikarstwo uprawiane przez profesjonalnych ludzi, czyli zdobyciem jak najciekawszych wiadomości, które zainteresują czytelników jednak tworzone jest przez zwykłych ludzi, którzy często robią to zupełnie za darmo:) w tym rodzaju dziennikarstwa ludzie którym z jakiś względów nie udało się zostać profesjonalnymi dziennikarzami, mogą realizować swoje pasje. Dzięki temu rodzajowi dziennikarstwa można często dowiedzieć się o sprawach wyjątkowych w bardzo krótkim czasie.
Ideą dziennikarstwa obywatelskiego jest wolność słowa. Jest to fundamentalny składnik demokratycznego społeczeństwa. Każdy kto ma ochotę podzielić się czymś z innymi może o tym napisać i umieścić to na blogu, stornie internetowej czy na specjalnie w tym celu stworzonych serwisach obywatelskich, m.in. Alert24.pl, iThink.pl, Wiadomosci24.pl i Interia360.pl., Opress.pl.
Jednak jak się okazuje nie wszystkie portale umożliwiają opublikowanie artykułu dowolnej treści. Np. w przypadku serwisów Wiadomosci24.pl i Interia360.pl. to redaktorzy decydują czy dany tekst może zostać zamieszczony na stronie. Dodatkowo za publikację artykułu proponują wynagrodzenie co dla niektórych obywateli okazuje się być ważną kwestią. Czy można więc mówić o wolności słowa? Prawdziwe dziennikarstwo obywatelskie reprezentuje natomiast strona Alert24.pl, gdzie informacje wysyłane przez smsy lub formularze internetowe są bez cenzury umieszczane na portalu. Ciekawym serwisem okazuje się być także portal EIOBA.pl. Tym co odróżnia go od innych serwisów tego typu to fakt, iż nie publikuje on tekstów o charakterze news'a, skupiając się na publikacjach przekazujących wiedzę z różnych dziedzin. Poprzez ocenę tekstów użytkownicy decydują, które artykuły będą promowane na stronie głównej serwisu. Administracja serwisu nie ingeruje w treść publikacji.
To jednak może budzić kontrowersje, bo skąd można mieć pewność, że zamieszczone newsy są prawdziwe skoro nikt nie sprawuje kontroli nad zamieszczanymi treściami...
Kontrolować czy pozostawić wolność słowa w każdym calu?
Czy dzisiejsze społeczeństwo o rozwiązłych granicach zasad moralnych powinno mieć nieograniczony dostęp do wyrażania swoich poglądów na forum?
Oto jest pytanie ?
Czy należy wierzyć we wszystko, co się widzi i słyszy w mediach? Być może mam jakieś motywy, które nakazują mi stawiać publicznie różne tezy? Być może prowadzę ukryte działania marketingowe, lobbuję za pewnymi rozwiązaniami albo mam inne ukryte cele? Nie należy wierzyć we wszystko bezkrytycznie - tym bardziej jeśli chodzi o media, które jak wiemy niejednokrotnie manipulują swoim odbiorcą.
Niewątpliwie dziennikarstwo obywatelskie daje możliwość każdemu „szaremu obywatelowi” zaistnieć. Nie dość, że sami zamieszczamy ważne z naszego punktu widzenia informacje to jeszcze możemy się podzielić naszą opinią na dany temat jak i zapoznać się z innymi artykułami wiedząc, iż są to informacje z życia codziennego.
Dziennikarzem obywatelskim stać się może każdy, musi jedynie posiadać komputer i dostęp do internetu. Zatem pisać mogą wszyscy, nie tylko czytać. Oczywiście samo pisanie w sieci nie jest jakąś nowością, gdyż ludzie robili to już wiele lat wcześniej i to pod różnymi postaciami min: e-maile, fora dyskusyjne i to właśnie te osoby, które jako jedne z pierwszych zaczęły korzystać z blogów, jednomyślnie stwierdziły, że sieć musi być edytowalna. Otowrzyło to innym osobom drogę do dzielenia się swoją wiedzą, doświadczeniami z pozostałymi. Tworzy się tym samym interesujące dziennikarstwo na każdym poziomie.
ANALIZA
wiadomości24.pl
- wiadomości wysłane przez dziennikarzy obywatelskich są weryfikowane i zatwierdzane przez serwis.
- jest możliwość zarobienia za najlepszą wiadomość tygodnia.
- najlepsi dziennikarze zostają wyróżnieni.
- zostają docenieni dziennikarze najbardziej aktywni.
- można dowiedzieć się o wydarzeniach z regionu, które nie zostały rozgłośnione.
-użytkownik zarejestrowany w serwisie jest uprawniony do zamieszczania wypowiedzi, komentarzy oraz wpisów na forum;
interia360
- wymagana jest rejestracja w serwisie aby umieszczać treści
alert24
- dziennikarz obywatelski staje się źródłem informacji, to znaczy że przekazuje nietypowe zdarzenie przez sms, mms lub przez formularz www.
- najlepsze alerty zostają nagrodzone.
kierunek.eu
- na portalu każdy może się wypowiedzieć, zaprezentować swoje zdanie i pokazać innym swój kierunek myślenia; jednak należy liczyć się z tym, że zgłoszony do redaktorów portalu artykuł może zostać odrzucony lub częściowo - za zgodą autora – zmodyfikowany;
- na forach internetowych i czatach portalu kierunek.eu jest zasada wolności wypowiedzi
opress.pl
- za pomocą bloga można wyrazić swoje poglądy
A tak wygląda promocja serwisu wiadomości24.pl
Ku mojemu zdziwieniu (tym bardziej, że dziennikarstwo obywatelskie jest tematem naszej wspólnej pracy) w stałym dodatku do Dziennika Bałtyckiego – Powiśle Sztum i Dzierzgoń z dnia 27 marca 2009, znalazłam krótką informacje: „ZOSTAŃ DZIENNIKARZEM- dołącz do naszego zespołu redakcyjnego jako dziennikarz obywatelski. Zachęcamy czytelników aby pisali, co ciekawego dzieje się w powiecie, gminie, mieście, wsi czy osiedlu, na którym mieszkają. Zredagowane informacje z danego regionu można bezpłatnie umieścić w portalu internetowym Wiadomości 24. Najciekawsze teksty opublikujemy także w naszej gazecie. Jeśli nurtuje Was jakiś problem lub zjawisko napiszcie o tym. Teksty można wysyłać także na adres db.sztum@prasa.gda.pl” .
Pod tekstem wielka reklama: WIADOMŚCI24.pl – pisz, pstrykaj, kręć, publikuj w gazecie.
Teraz mogę powiedzieć, że zjawisko dziennikarstwo obywatelskie rozwija się (a napewno PROMUJE) nawet w mojej miejscowości.
Koleżanki tak ładnie się rozpisały, że mnie też ruszyło sumienie i postanowiłam napisać, aby nasz redaktor nie musiał się tłumaczyć dlaczego nie biorę aktywnego udziału w naszych rozważaniach:).
