Oglądanie telewizji jest jednym z najczęstszych sposobów spędzania czasu wolnego przez dzieci i młodzież. Często w dni powszednie oglądają TV przez 3- 4 godz. , a w soboty i niedziele 7 - 8 godzin !!! Telewizja stwarza możliwość nie tylko działania pozytywnego , ale i negatywnego, zaburzając harmonijny rozwój. Zawładnęła czasem wolnym dzieci i wyparła inne, wartościowe formy spędzania go. Oglądanie telewizji redukuje liczbę rozmów w rodzinie, a nabycie drugiego odbiornika zmniejsza również ilość czasu spędzanego razem przez członków rodziny. Czas kontaktów miedzy rodzicami a dziećmi jest tym krótszy, im członkowie rodziny oglądają częściej i więcej telewizji oraz im więcej odbiorników posiada rodzina.
Programy telewizyjne przedstawiają bardzo często okrucieństwo, gwałt, przemoc.
Na ich wpływ szczególnie podatne są dzieci niedostosowane społecznie, pochodzące z rodzin rozbitych, bądź zdemoralizowanych, dla których prezentowane na ekranie formy zachowań są głównym wzorem do przyjęcia. TV może więc zachęcać do podejmowania działań aspołecznych oraz podsuwać sposoby dokonywania przestępstw, jeśli takie czyny pragnie się popełnić. Poza tym sceny te mogą zachwiać równowagą psychiczną dzieci, wywoływać u nich niepokój lub lęk. Zwraca się również uwagę, że sceny grozy i okrucieństwa mogą wywoływać zachowania agresywne. Oglądając programy przeznaczone dla młodych widzów, dzieci mają kontakt z dużą ilością przemocy. Zdarza się ,że film rysunkowy czy baśń zawiera 17- 30 scen przemocy na godzinę ( o wiele więcej niż filmy dla dorosłych).
Nierealistyczny obraz przemocy pokazywanej dla dzieci polega na tym ,że często jest ona pokazywana jako:
- "czysta" - bez konsekwencji dla ofiary i napastnika,
- usprawiedliwiona, gdy np. słuszna jest zemsta,
- efektywna, gdy jest skutecznym sposobem osiągania celów,
- humorystyczna, gdy np. na ścieżce dźwiękowej filmu agresji fizycznej towarzyszy śmiech fikcyjnej widowni.
Każdy z tych sposobów pokazywania przemocy może u niedoświadczonego młodego widza wywołać przekonanie, że przemoc jest dobrym sposobem regulacji stosunków z innymi.
Szczególnie zagrożone są dzieci z rodzin zdemoralizowanych, w których to przemoc i dokonywanie przestępstw jest rzeczą pochlebną – wtedy to śledzenie akcji takich programów jak np. W11 jest obowiązkiem każdego członka rodziny.
Telewizja może także dezintegrować rodzinę. Nie wystarczy tylko oglądać telewizję obok siebie, być w tym samym pomieszczeniu. Dla integracji rodziny potrzebna jest również więź psychiczna między członkami rodziny oglądającymi telewizję. Szczególnie dezintegrująco działają filmy kryminalne, sensacyjne, wywołujące napięcie, podczas których nie można rozmawiać, aby nie przeszkadzać pozostałym. W konsekwencji tego każdy ogląda film sam, chociaż obok siebie. Dezintegracja rodziny przejawia się w braku więzi psychicznej. Rodziny zazwyczaj nie uzgadniają, jakie programy warto wspólnie obejrzeć, o jakiej tematyce, kiedy. Ponadto zdarza się, że brak kompromisu, co do chęci obejrzenia określonego programu wywołuje przy tym nieporozumienia, niesnaski w rodzinie.
Telewizja redukuje czas na przebywanie razem poza domem i wspólne spędzanie wolnego czasu. Ta dezintegracja nie pomaga rodzicom w procesie wychowania dziecka. Rodzice nie wykorzystują tej szansy, jaką daje im telewizja, umożliwiając codzienny kontakt i porozumiewanie się z dzieckiem podczas oglądania telewizji.
Bibliografia:
Woroncow W.: Oddziaływanie telewizji na rozwój dzieci i młodzieży.
Izdebska J.: Rodzina, dziecko, telewizja. Trans Humana, Białystok 2001
Kawa H.: Telewizja zagrażająca i utrudniająca proces wychowania dziecka w rodzinie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz